Podróżuję, wspinam się i fotografuję. Czasami też coś nagram. To miejsce to moje osobiste archiwum — każda wyprawa zachowana w słowach i kadrach.
Przeglądaj wyprawy
Moja droga zaczęła się od surowej 🌲 Norwegii i nocy pod namiotem nad fiordem, a dziś prowadzi przez najwyższe szczyty i najdalsze zakątki świata.
Od samotnych trekkingów ⛰ Tour de Mont Blanc, przez Tatry Wysokie i kaukaską Swanetię, aż po Himalaje i drogę do 🏔 Everest Base Camp w Nepalu.
Po drodze były też zupełnie inne światy — tętniące życiem ulice Singapuru, Bangkoku i Nowego Jorku, pustynne miasta Iranu czy tropikalne wyspy Filipin i Tajlandii, które przemierzałem z południa na północ.
W ostatnim czasie pojawiło się też wspinanie — zaczęło się od boulderingu, a szybko stało się stałym elementem moich wyjazdów i codzienności, zarówno na panelu, jak i w skale.
Czasem śpię pod namiotem z widokiem na góry, czasem gubię się w wielkich miastach. Jedno się nie zmienia — ciągła potrzeba odkrywania, fotografowania i wracania w miejsca, które zostają w głowie na długo.